on line users

Cerca nel blog

Visualizzazione post con etichetta przetwory. Mostra tutti i post
Visualizzazione post con etichetta przetwory. Mostra tutti i post

martedì 4 agosto 2015

KONFITURA Z BRZOSKWIŃ Z NUTĄ CYTRYNOWO - MIĘTOWĄ

Jakże przyjemnie jest wyciągnąć ze spiżarni zimową porą  słoiczek ulubionej konfitury i rozkoszować się smakiem lata zamkniętym w słoiku .........
Nie traćmy więc czasu i wykorzystajmy smaczne, sezonowe owoce !




Składniki :

- 2 kg brzoskwiń
- 1 cytryna
- 600 g cukru
- listki świeżej mięty (mniej więcej 1 pełna łyżeczka)


Wykonanie :

Brzoskwinie umyć. Usunąć z nich pestki. Pokroić następnie na kawałki. 
Pokrojone brzoskwinie  przełożyć do szklanej lub porcelanowej miski. Zasypać cukrem i odstawić na całą noc do lodówki.
Następnego dnia przełożyć całą zawartość miski do garnka z grubym dnem. 
Smażyc owoce na wolnym ogniu często mieszając drewnianą łyżką. Po około 30 minutach jeśli owoce nie rozgotowały się - rozgnieść je np. tłuczkiem do ziemniaków.
Smażyć aż do momentu gdy konfitura zacznie wyrażnie gęstnieć po przełożeniu na talerzyk.
Pod koniec smażenia dodać sok wyciśnięty z cytryny i otartą z niej skórkę oraz posiekane listki mięty.
Smażyć jeszcze przez chwilkę.
Gorącą konfiture przekładamy niezwłocznie do wyparzonych słoiczków. Dobrze zakręcamy . Stawiamy do góry dnem i w tej pozycji zostawiamy do całkowitego ostygnięcia.


Buon appetito !







Letnie owoce

sabato 8 settembre 2012

KONFITURA Z FIG Z GRUSZKAMI I LIMONCELLO

Nie ma to jak na Sycylii - gdy ma sie ochote na swieze figi nie trzeba isc do warzywniaka ale wystarczy przejechac sie po okolicy a juz w promieniu 1 km znajdzie sie bez problemu jakies dziko rosnace i do nikogo nie przynalezace drzewko figowe,z ktorego to do woli mozna sobie rwac owoce.
A sezon na figi w pelni.
Choc figi najchetniej pozeramy na zywca czyli nieprzetworzone- tym razem powiedzialam "dosc" ! Z uzbieranej torby przeslodkich fig zrobilam konfiture, ktora bedziemy sie pewnie zajadac az do nastepnego sezonu figowego :)


Skladniki :

Proporcje na 1 kg fig 

- 1 kg fig
- 2 gruszki
- 3 lyzki Limoncello (mozna zastapic swiezo wycisnietym sokiem z cytryny)
- cukier (ilosc wg indywidualnego upodobania, zalezna takze od stopnia slodkosci fig)

Wykonanie :

Figi i gruszki dobrze umyc.
Gruszki obrac ze skorki i pokroic.
Do garnka o grubym dnie wrzucamy poprzekrajane na 4 czesci figi oraz gruszki. Dodajemy cukier do smaku. Smazymy calosc na wolnym ogniu. Po okolo 30 minutach gdy figi rozmiekna zmiksowac owoce blenderem (nie musi byc calkowicie gladka masa). Kontynuowac smazenie konfitury jeszcze przez okolo 20 minut. 
Pod sam koniec smazenia dodac Limoncello.
Goraca konfiture przekladamy do wyparzonych sloiczkow. Dobrze zakrecamy i stawiamy do gory dnem i zostawiamy do calkowitego ostygniecia.

Buon appetito !


A ponizej zdjecia zrobione z naszej wyprawy po figi, zeby nie bylo,ze z warzywniaka przytargalam ;)))








giovedì 21 giugno 2012

KONFITURA BRZOSKWINIOWA Z ROZMARYNEM

 Obdarowano mnie niedawno skrzynka przepysznych i slodkich brzoskwin. Wiedzialam,ze nie damy rady ich zjesc bez przetwarzania (w upale jaki u nas panuje szybko by sie zepsuly). Postanowilam wiec czesc z nich zamknac w sloiki :) Przedsiewziecie sie udalo. Jestem naprawde zadowolona z efektu ! Jednoskladnikowa praktycznie konfitura z dodatkiem rozmarynu, ktory to niesamowicie barwi smak ..... Polecam, i tyle !
Przepis podpatrzylam na tej stronie, podaje go jednak w proporcjach jakie sama zastosowalam.



Skladniki :

- 2 kg brzoskwin
- 1 cytryna
- 0,5 kg cukru
- 2 galazki rozmarynu

Wykonanie :

Brzoskwinie umyc,usunac z nich pestki. Wlozyc do garnka, w ktorym bedzie przygotowywana konfitura i zasypac je cukrem. Garnek wlozyc na godzine do lodowki. Po tym czasie wyjac i na wolnym ogniu smazyc konfiture czesto mieszajac. Sok, ktory wczesniej "puscily" owoce powoli zacznie sie wchlaniac. Po uplywie okolo pol godziny dodac galazki rozmarynu * i sok wycisniety z cytryny. Smazyc jeszce przez dalsze pol godziny.Ja moja konfiture dodatkowo lekko rozgniotlam .
Gotowa konfiture przekladamy do wysterylizowanych sloiczkow, zakrecamy i odwracamy do gory dnem.


najlepiej jesli rozmaryn wlozymy  do gazy lub muslinowego woreczka by moc go pozniej z latwoscia wylowic.







giovedì 10 novembre 2011

KONFITURA "AMARETTO" Z DYNI

Dynia jest bardzo uniwersalna - mozna z niej wyczarowywac zarowno dania  "wytrawne" jak i "slodkie". Od  antipasti poczawszy a na deserze skonczywszy. Zaprezentowalam juz dynie na slodko w pierogach i ciescie oraz w placuszkach. Zaprezentuje zapewne tez jako antipasto . Pòki co przedstawiam dynie zamnknieta w sloiczku w postaci konfitury. Konfitura dosc ciekawa smakowo bo z dodatkiem ciasteczek amaretti i likieru Amaretto.
Nam smakowala, co wiecej -bede ja zapewne uzywac jako dodatek do wypiekow :)
Przepis lekko zmodyfikowany przeze mnie pochodzi z ksiazki : "Marmellate,conserve e gelatine".

Skladniki :

Skladniki podaje na 1 kg dyni obranej ze skorupy i oczyszczonej.

- 1 kg dyni (obranej)
- 40 g ciasteczek amaretti
- 200 g cukru
- szczypta startej galki muszkatalowej
- 3 lyzki likieru Amaretto
- skorka starta z jednej cytryny


Wykonanie :

Dynie pokroic na mniejsze kawalki,zasypac cukrem i wstawic na cala noc do lodowki w np. szklanym naczyniu.
Nastepnego dnia wyciagnac i przelozyc do garnka/patelni,na ktorym bedziemy smazyc konfiture. (Ja czynnosc ta wykonalam na patelni ceramicznej) .
Podczas "lezakowania" w lodowce wytworzy sie sok,ktorego nie nalezy wylewac!
Do dyni dodajemy skorke z cytryny, szczypte galki muszkatalowej i smazymy na malym ogniu. Sok,ktory sie wczesniej wytworzyl zacznie sie powoli wchlaniac. Konfiture smazymy ciagle mieszajac.
Gdy dynia uzyska juz pozadana konsystencje dodajemy do niej pokruszone amaretti oraz likier Amaretto. Chwile jeszcze smazymy i przekladamy konfiture do wczesniej przygotowanych sloiczkow. Odwracamy do gory dnem i zostawiamy do ostygniecia. Mozna dodatkowo zapasteryzowac.



domenica 11 settembre 2011

KONFITURA BRZOSKWINIOWO-JABLKOWO-FIGOWA

Hmmm..... Moze raczej powinnam napisac "Konfitura wieloowocowa"?
Konfitura ta powstala doslownie w jednej chwili, po ogledzinach koszyczka z owocami.Lezaly tam sobie spokojnie trzy nazbyt dojrzale brzoskwinie,na ktore nikt nie mial bynajmniej ochoty.Coz,na wyprodukowanie konfitury brzoskwiniowej trzy sztuki to stanowczo za malo. Po krotkim namysle,w garnku oprocz brzoskwin wyladowaly jeszcze jablka i figi.Ostateczny smak nadalo konfiturze dodanie soku z cytryny.
Kolejny moj eksperyment kuchenny skonczyl sie pomyslnie !

Skladniki :

- 3 brzoskwinie
- 2 jablka
- 3 swieze figi
- sok z 1 cytryny
- cukier (tu proponuje dodac ilosc wg wlasnego uznania)
- szczypta cynamonu


Wykonanie :

Najpierw przesmazamy jablka,gdy te zmiekna dodajemy pozostale owoce,cukier i cynamon.Caly czas mieszamy ! Po okolo pol godzinie dodajemy sok wycisniety z cytryny, smazymy jeszcze 10 minut i przekladamy konfiture do przygotowanych sloiczkow. Zakrecamy i odwracamy do gory dnem.

* z podanych wyzej proporcji wyszedl mi niestety zaledwie jeden sloiczek o pojemnosci 300 g i do tego zostalo niewiele na spodeczku.Radze wiec przy przygotowywaniu zwiekszyc ilosc produktow.