Cerca nel blog

Caricamento in corso...

lunedì 27 giugno 2016

SPAGHETTI CON POMODORI SECCHI E CAPPERI CZYLI SPAGHETTI Z SUSZONYMI POMIDORAMI I KAPARAMI

Dzisiejsza propozycja obiadowa to lekki i szybki do przygotowania makaron z suszonymi pomidorami i kaparami. Suszone pomidory pochodzą oczywiście z zalewy z oliwy, którą to również wykorzystamy do  dania.
 Czas przygotowania to zaledwie kilka minut (nie licząc oczywiście czasu gotowania się makaronu) co podczas upalnych dni jest wielkim plusem.
Zapraszam na danie makaronowe z cyklu prosto i smacznie :)



Składniki na 2 osoby :

- 200 g spaghetti
- 8 suszonych pomidorów z zalewy + kilka łyżek zalewy oliwnej
- łyżka kaparów
- odrobina świeżego oregano (ewentualnie może być suszony)


Przygotowanie :

Pomidory wyciągnąć z zalewy. Pokroić wg uznania np. w paski. Odłożyć następnie do miseczki. Do pokrojonych pomidorów dodać kapary oraz kilka łyżek zalewy z pomidorów a także odrobinę oregano. Wszystko wymieszać. 
Ugotowane spaghetti wymieszać z przygotowanymi wcześniej pomidorami.
Danie można podawać posypane parmezanem lub Grana Padano.

Buon appetito !


lunedì 13 giugno 2016

VERBANIA - VILLA TARANTO I JEZIORO MAGGIORE

Juz wielokrotnie pokazywałam na swoim blogu przeróżne zakątki Sycylii. Czas więc z południa Włoch przenieść się na północ gdzie również nie brakuje ciekawych  i uroczych miejsc.
Dzisiaj zapraszam Was do ogrodu botanicznego zwanego Villa Taranto znajdującego się w miasteczku Verbania nad Jeziorem Maggiore.
Juz samo położenie Verbanii sprawia, że miasteczko to jest celem wielu turystów a to za sprawą wspomnianego wcześniej Jeziora Maggiore (w j. włoskim Lago Maggiore), którego powierzchnia w 80 -ciu procentach znajduje sie na terytorium włoskim , reszta zaś  w przygranicznej Szwajcarii.
O Jeziorze Maggiore będzie jeszcze mowa w osobnym poście. Dzisiaj -  jak już zapowiedziałam - chciałabym się skupić na miasteczku Verbania i jej przepięknym ogrodzie botanicznym - Villa Taranto.
Villa Taranto otwarta jest dla zwiedzających od kwietnia do końca października. Na obszarze 16 hektarów możemy podziwiać  około 20 tysięcy  roślin o szczególnym znaczeniu botanicznym, ponad 80 tysięcy roślin bulwiastych oraz około 15 tysięcy sadzonek wyścielających liczne grządki.
Cały ten ogromny obszar został zakupiony w 1931 r przez szkockiego kapitana  Neil`a Mc Eacharn`a, który to zamierzał przekształcić zakupioną posiadłość w przykładowy ogród w stylu angielskim. Przez lata kapitan Mc Eacharn upiększal swój ogród wzbogacając go co rusz o nowe okazy botaniczne. Jego dzieło zwieńczone po latach możemy podziwiać dzisiaj rozkoszując się widokiem wielobarwnych i różnorodnych okazów botanicznych.
Villa Taranto została podarowana  przez szkockiego kapitana państwu włoskiemu tuż przed jego śmiercią a dla zwiedzających otwarta jest od 1952 r. 
Zapraszam do wspólnego odwiedzenia ogrodu.

Wejście do ogrodu botanicznego


W królestwie kwiatów...













Zagara czyli kwiat pomarańczy o oszałamiającym, słodkim zapachu

Nie zabrakło też egzotycznych okazów z dorzecza Amazonki

Ozdobne krzewy







Nie brakuje też palm.....



W sercu ogrodu...



Kapliczka z witrażami z motywami kwiatowymi ( a jakże ! )



Twórca tego wspaniałego ogrodu

Sadzawka z lotusami

Magnolie




 Różnorakie okazy drzew



Widok na miasteczko Verbania i Jezioro Maggiore



A to już wyjście z ogrodu ...



Jeśli kiedykolwiek zdarzy się Wam przebywać w okolicy Jeziora Maggiore  - nie wahajcie się zawitać do Verbanii by odwiedzić Villę Taranto. Zaręczam,że nie będziecie żałować !

P.S.
Bilety wstępu : dorośli - 10 EUR, dzieci od 6-14 lat - 5,50 EUR. Dzieci do 6 lat - wstęp za darmo.

venerdì 29 aprile 2016

BUCATINI ALL'AMATRICIANA

Bucatini all'amatriciana to jedno z najbardziej znanych dań włoskich, aż dziw, że dopiero teraz prezentuję je na moim blogu. No cóz , lepiej później niż wcale ...
Danie to pochodzi z regoinu Lacjum, a dokładnie z miasteczka Amatriciana - skąd też przybrało swoją nazwę. Jego kluczowymi składnikami są : świeże pomidory, guanciale czyli rodzaj boczku wykrawanego z policzka wieprzowego oraz pecorino i ostra papryczka peperoncino. No i jak sama nazwa wskazuje - obowiązkowo używamy makaronu bucatini (rodzaj spaghetti z dziurką w środku).






Składniki :

Proporcje na 4 osoby

- 400 g bucatini
- 500 g świeżych pomidorów
- 150 g guanciale (można użyć surowego lub wędzonego boczku)
- 1 mała papryczka peperoncino
- 50-70 g  startego pecorino
- około pół kieliszka białego wina
- sól i pieprz
- 2 łyżki oliwy do smażenia


Wykonanie :

Pomidory zalać wrzątkiem. Po około 5 minutach usunąć z nich skórkę i pokroić w paski. Odstawić.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy. Dodać pokrojony w kostkę lub paski guanciale (opcjonalnie  boczek). Smażyć przez chwilę po czym dodać drobno posiekaną papryczkę peperoncino. Gdy z guanciale stopi sie już tłuszcz dodajemy wino. Smażymy jeszcze przez chwilę mieszając aż alkohol wyparuje. 
Dodajemy następnie przygotowane wcześniej pomidory. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy całość na wolnym ogniu przez około 15 minut. 
Łączymy z ugotowanymi bucatini. Danie posypujemy startym pecorino.


Buon appetito !






giovedì 12 novembre 2015

RISOTTO CON PERE, NOCI E CAPRINO CZYLI RISOTTO Z GRUSZKAMI, ORZECHAMI WŁOSKIMI I SERKIEM KOZIM CAPRINO

Dzisiaj zapraszam na pyszne risotto z  gruszkami i orzechami włoskimi z dodatkiem miękkiego serka koziego - caprino. Połączenie smaków naprawdę trafne. Przy okazji przygotowywania tego risotta odstąpiłam od klasycznej procedury dodawania do ryżu podczas gotowania bulionu lub wywaru warzywnego. Zamiast nich ryż podlewałam jedynie wodą.
Jeśli ktoś ma ochotę na podobny eksperyment zapraszam do skorzystania z przepisu.





Składniki :

Proporcje na 4 osoby

- 320 g ryżu arborio
- 100 g serka koziego caprino
- 2 duże gruszki
- 8 orzechów włoskich
- około 1/4 kieliszka białego wina (opcjonalnie)
- 3 łyżki masła

Wykonanie :

Orzechy rozłupać. Posiekać, odstawić niewielką ilość do dekoracji.
Gruszki obrać, wyciąć gniazda nasienne. Zostawić kilka plasterków do dekoracji  a resztę pokroić w kostkę.
Na dużej patelni z wysokimi ściankami lub w garnku z grubym dnem rozpuścić 1 łyżkę masła. Dodać ryż. Smażyć przez około 3-4 minuty ciągle mieszając.
Ryż podlać następnie winem.Smażyć mieszając aż wino odparuje. Następnie dodawać chochelka po chochelce wodę. Gdy ryż jest jest prawie gotowy (wystarczająco miękki) dodać posiekane orzechy i pokrojone gruszki. Dodać odrobinę soli dosmaku.  Gotować wszystko razem przez jeszcze około 2 minuty po czym wyłączyć gaz. Dodać pozostałe 2 łyżki masła. Dobrze wymieszać. Nałożyć porcje na talerze. Każdą porcję udekorować plasterkami gruszki i orzechami oraz kawałkiem serka koziego. 


Buon appetito!